Trafny wybór uczelni jest kluczowy dla przyszłej kariery zawodowej. Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie zdobyła 7 miejsce w ogólnopolskim rankingu Rzeczypospolitej w kategorii "preferencje pracodawców". To oznacza, że nasi absolwenci są wysoko cenieni na rynku pracy w całej Polsce. Wielu z nich odniosło zawodowy sukces. Przedstawiamy opinie kilku z nich o przygotowaniu, jakie dała im uczelnia.

Mateusz Wiktor, właściciel firmy Technetium w Rzeszowie, absolwent Informatyki i ekonometrii z roku 2004:
– Studia w WSIiZ dają wiele możliwości, najważniejszą jest ukierunkowanie rozwoju zawodowego. Jeszcze podczas studiów zdecydowałem, czym chcę się zajmować w życiu zawodowym i w 2005 roku założyłem własną firmę IT, która dynamicznie się rozwija. WSIiZ to więcej niż zwykła uczelnia – to niesamowite możliwości, które wystarczy wykorzystać. Doskonale wyposażana baza dydaktyczna, nowoczesne laboratoria komputerowe, systemy zarządzania informacjami (wirtualna uczelnia), klimatyzowane sale wykładowe itp. Niezmiernie ważny jest też kontakt ze studentem. Do dziś mam kontakt z byłymi wykładowcami.

Paweł Bogaczewicz, właściciel firmy Mini Golf Park i współwłaściciel firmy FitCurves, absolwent Ekonomii z roku 2010:
– Ścieżkę kariery zacząłem planować po II roku studiów. Po maturze wiedziałem, że chcę studiować ekonomię. Już po pierwszym semestrze przekonałem się, że to był dobry wybór. Planując karierę zawodową, marzyłem o prowadzeniu własnej firmy lub pracy w dużej korporacji. Zdając sobie sprawę, że sama realizacja programu studiów nie pozwoli zrealizować ambitnych planów, zapisałem się do Koła Naukowego Przedsiębiorczości w WSIiZ. Uczęszczałem na seminaria, wykłady otwarte, szkolenia, warsztaty, konferencje, brałem udział w konkursach reprezentując uczelnię. Korzystałem z możliwości, jakie daje WSIiZ. Byłem aktywny, działałem i poznawałem nowych ludzi. Mijały semestry, a ja miałem w głowie mój cel. Zainteresowałem się szczególnie zarządzaniem strategicznym, co skonkretyzowało moje plany zawodowe. Byłem pewien że, chce pracować w firmie consultingowej lub prowadzić własny biznes. Na IV roku dojrzałem do założenia własnej firmy. Miałem dobry pomysł, biznes plan i wiele zapału. Znalazłem inwestora i w maju 2009 roku otworzyłem własną działalność gospodarczą. 3 miesiące później dostałem od byłego wykładowcy propozycję pracy w firmie consultingowej. Na V roku moje plany się ziściły i cel został osiągnięty, pracowałem w firmie consultingowej i miałem własny biznes. Nadal marzyłem, by zostać przedsiębiorcą. Ostatni semestr przyniósł kolejną niespodziankę. Międzynarodowa firma posiadająca jeden z największych na świecie systemów franczyzowych szukała potencjalnych franczyzobiorców. Zgodziłem się na rozmowę, werbując do projektu kolegę ze studenckiej ławki. Pokonaliśmy innych konkurentów w konkursie do współpracy z tą ogromna siecią. Radość ogromna. Zrezygnowałem z pracy w firmie consultingowej i zająłem się nowym projektem. 15 sierpnia 2010 wystartowała moja druga firma, w tym samym roku udało mi się obronić pracę magisterską z b. dobrym wynikiem. Patrząc na ostatnie lata studiów wiem jedno – należy działać, bo samo nic nie przyjdzie, a studia to najlepszy czas, by te działania podejmować. Chęci to nie wszystko, liczy się również wiedza, pasja, wytrwałość w dążeniu do celu i doświadczenie, które można zdobyć studiując w WSIiZ. Trzeba tylko chcieć wykorzystać dodatkowe możliwości, jakie stwarza ta uczelnia.

Mikołaj Zdzisłowicz, właściciel firmy zdzislowicz.pl, absolwent Informatyki i ekonometrii w 2010:
Przygodę z tworzeniem stron internetowych rozpocząłem jeszcze w liceum. 8 lat później, tuż przed obroną pracy magisterskiej, założyłem własną firmę pod marką nazwiska Zdzislowicz.pl. Po szkole średniej nie miałem konkretnych planów zawodowych. Chciałem rozwijać pasję, jaką jest programowanie. Postanowiłem pójść na studia. Wybrałem WSIiZ głównie ze względu na kierunek studiów „Informatyka i Ekonometria” ze specjalnością „programowanie”. Dodatkowym atutem WSIiZ był szeroki wachlarz zajęć teoretycznych i praktycznych w porównaniu do innych uczelni, dużo wyższy standard technologiczny oraz wykwalifikowana kadra. Podczas studiów zdobyłem wiedzę, którą trudno znaleźć w książkach. Poznałem kilka nowych języków programowania i zdobyłem fundamentalną jak i rozszerzoną wiedzę z innych dziedzin, która do dzisiaj się przydaje. Wykładowcy WSIiZ nauczyli mnie nie tylko regułek, ale przede wszystkim zdolności wykorzystywania zdobytej wiedzy do osiągnięcia celu. Na studiach miałem też przedmioty, które pomagają mi podczas realizacji zadań związanych z działalnością firmy i z życiem codziennym.

Wojciech Marusiak, IT Infrastructure Expert – Servers & Storage w firmie UPM-Kymenne, absolwent Informatyki i ekonometrii z roku 2007:
Swoją przygodę z serwerowymi systemami Windows rozpocząłem w WSIiZ podczas uczestnictwa w uczelnianym kursie. Zachęcony przez prowadzącego kurs Artura Skoczylasa opowieściami o ogromnym i bardzo ciekawym świecie serwerów Windows, zdałem na uczelni pierwszy certyfikat Microsoft, który zaraz po ukończeniu studiów pomógł mi dostać pierwszą pracę w firmie Bać-Pol S.A. jako Administrator Systemów. Nie bez znaczenia dla pracodawcy były również przebyte podczas studiów w WSIiZ kursy Cisco (CCNA oraz CCNP) oraz ich zastosowanie w środowisku produkcyjnym. Kolejne certyfikaty Microsoft oraz praktyczna wiedza uzyskana zarówno w pracy jak i podczas samodzielnej nauki otworzyły przede mną świat. Kolejną firmą, w której pracowałem był czeski oddział IBM gdzie byłem odpowiedzialny za infrastrukturę wielkich firm z całego świata. Obecnie pracuję na stanowisku IT Expert Servers&Storage w międzynarodowej firmie UPM-Kymenne. Jestem odpowiedzialny za serwery Windows, wirtualizację w oparciu o rozwiązania VMware oraz sprzęt firmy HP. Dla studentów WSIiZ mam kilka rad. Warto brać udział w praktykach studenckich zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, co umożliwia uczelnia. Obecnie na rynku pracy najbardziej poszukiwani są absolwenci z doświadczeniem, więc warto szukać w uczelnianym Biurze Karier ofert pracy i stażu, by zdobyć doświadczenie. Bardzo cenione przez pracodawców są certyfikaty i odbyte kursy poparte wiedzą praktyczną. Skracają czas wdrażania się w nowe zawodowe obowiązki i zwiększają efektywność pracownika. Dla osób świeżo po studiach certyfikaty i szkolenia stwarzają ogromną przewagę nad innymi potencjalnymi kandydatami o pracę.

Edyta Kuczmenda, kierownik w pionie Dyrektora Personalnego w WSK „PZL Rzeszów” S.A., absolwentka Ekonomii:
– Podczas studiów w WSIiZ podjęłam naukę na równoległym kierunku socjologia. Połączenie tych dwóch dziedzin pozwala mi na zawodowe spełnianie się w obszarze szeroko rozumianej tematyki Human Resources. Jeszcze w okresie studiów odbyłam kilka praktyk zarówno w firmach lokalnych, jak i zagranicznych. Pracowałam także w Regionalnym Centrum Informacji Europejskiej jako członek zespołu projektowego, zajmującego się wnioskowaniem o dotacje z funduszy krajowych i UE. Po ukończeniu studiów w WSIiZ podjęłam pracę w jednej z rzeszowskich agencji doradztwa personalnego, gdzie pracowałam przez prawie rok jako konsultant ds. rekrutacji. Mój kolejny i wciąż aktualny pracodawca to firma WSK PZL Rzeszów S.A., w której zajmuję stanowisko kierownicze. Wiedza i doświadczenie, jakie zdobyłam podczas studiów w WSIiZ przyczyniły się do tego, jaką pozycję zajmuję dzisiaj na rynku pracy.

Łukasz Mycek, manager placówki w GETIN Noble Bank S.A. w Rzeszowie, absolwent Informatyki i ekonometrii z roku 2005:
Rozpoczynając studia myślałem, że ścieżka mojej kariery zawodowej ukierunkowana będzie na informatykę, kierunek studiów, jaki wybrałem, analizując zapotrzebowanie na rynku pracy i moje zainteresowania. Studia na kierunku Informatyka i ekonometria pobudziły mnie również do głębszego zainteresowania się dziedzinami tak ważnymi, jak: ekonomia, podstawy za
rządzania, ekonometria, rachunkowość, statystyka. Przedmioty te, jak się później okazało, miały duży wpływ na poszerzenie moich zainteresowań i ugruntowanie zdobywanej wiedzy i umiejętności. Pierwszą pracą, jaką podjąłem już po skończeniu studiów licencjackich (kontynuując jednocześnie naukę informatyki na studiach uzupełniających) była praca w banku. Podczas studiów bardzo interesowałem się rozwojem bankowości elektronicznej w Polsce. Pod koniec studiów licencjackich, zgłosiłem się na miesięczną, nieobowiązkową praktykę studencką w oddziale renomowanego banku. Większość pracowników dziwiła się, co student informatyki robi w banku, a ja już pod koniec praktyki, wiedziałem co chcę robić w życiu i szybko znalazłem pracę w banku. Studia na informatyce i ekonometrii na WSIiZ nauczyły mnie przede wszystkim szybkiego i logicznego myślenia, popartego wiedzą finansową, którą zdobywałem osiągając kolejne stopnie awansu zawodowego w swojej obecnej pracy. Patrząc wstecz na tamte studenckie lata i na podjęte wtedy decyzje uważam, że dobrze wybrałem uczelnię. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że student informatyki i ekonometrii może być świetnym kandydatem do pracy również w branży finansowej. Jako obecny menedżer mam przekonanie, że studenci WSIiZ to ludzie którzy zasługują na sukces i osobiście rekomenduję ich kandydatury w procesach rekrutacyjnych w swoim banku.

Urszula Pasieczna