Kończąca się w 2020 roku perspektywa finansowa Unii Europejskiej jest ostatnią tak hojną dla Polski. Europejskie fundusze musimy wydawać więc przede wszystkim na rozwój – wynika z debaty "Polityka regionalna UE i Polski 2014-2020: szanse i wyzwania na przykładzie Podkarpacia". Zorganizowało ja w Rzeszowie Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego w Polsce.

– W poprzedniej perspektywie inwestowaliśmy przede wszystkim w poprawę jakości życia w Polsce. Pieniądze z obecnej perspektywy budżetowej (2014-2020) będą ostatnimi, później musimy się wyżywić sami. Dlatego trzeba inwestować w fundament nowoczesnej Polski" – ostrzegał rektor Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania, prof. Tadeusz Pomianek. Zdaniem rektora WSIiZ, w latach 1999-2014 Polska poważnie nadrobiła dystans wobec Unii Europejskiej, jednak postępy były różne w różnych regionach: podkarpacie, podobnie jak cała wschodnia Polska, rozwijało się słabiej niż średnia w kraju. "Żeby ten dystans się nie pogłębiał trzeba rozbudowywać potencjał intelektualny w regionie" – wzywał prof. Pomianek.

Tę opinię podzielił prof. Jacek Szlachta ze Szkoły Głównej Handlowej. – Pieniądze w nowej perspektywie budżetowej będą trudniejsze niż te z lat 2007-2013. Maja służyć przede wszystkim rozwojowi i dlatego konieczna jest budowa potencjału, który je jest w stanie zaabsorbować – powiedział prof. Szlachta.

– W obecnej perspektywie finansowej mniej będzie pieniędzy na drogi lokalne, prawie wcale na transport lotniczy, natomiast bardzo duża część zostanie przeznaczona na kolej. O ile w poprzedniej perspektywie nakłady na innowacyjność dotyczyły głównie budowy bazy naukowej i podnoszenia konkurencyjności polskiej nauki na arenie międzynarodowej, o tyle w obecnej nacisk zostanie położony na usprawnienie komercjalizacji badań naukowych – wyjaśniała wiceminister infrastruktury i rozwoju Iwona Wendel.

Posłanka do Parlamentu Europejskiego Elżbieta Łukacijewska podkreślała, że dla efektywnego wykorzystania środków unijnych ważna jest sprawność samorządów lokalnych. – Atuty Podkarpacia to dolina lotnicza, klastry gospodarcze. Słabo wykorzystane są natomiast możliwości zarabiania na turystyce – mówiła europosłanka.

Według marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla, region cierpi m.in. z powodu słabych połączeń komunikacyjnych. – Autostradą można dojechać do Rzeszowa od zachodu, ale nowa infrastruktura przyniesie efekty dopiero za kilka lat. Podkarpacie jest też powyżej średniej w nakładach na badania i rozwój. I to też musi przynieść skutki, ale to potrwa bo walczymy z zaległościami z dziesięcioleci – powiedział marszałek.

Debata odbyła się 12 czerwca 2015 roku w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie ramach Regionalnego Forum Dyskusyjnego PE na Podkarpaciu. Dzień wcześniej, także w ramach forum, BIPE zorganizowało w Baranowie Sandomierskim spotkanie informacyjne o funduszach UE dla innowacyjnych przedsiębiorców, a następnie w rzeszowskim Wojewódzkim Domu Kultury pokaz wyróżnionej Nagroda Filmowa PE LUX "Idy" Pawła Pawlikowskiego.

Materiały prasowe PE

ZOBACZ ZDJĘCIA Z DEBATY