Czy Kościół może obejść się bez mediów w dobie społeczeństwa informacyjnego? Czy umie sobie radzić w relacjach z nimi? Czy nie jest bezbronny? Na te ważne pytania odpowiadali: rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, redaktor naczelny Katolickiej Agencji Informacyjnej i przedstawiciel mediów podczas otwartego panelu dyskusyjnego, zorganizowanego 21 marca 2012 roku przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

– Panel dyskusyjny „Kościół wobec mediów – Media wobec Kościoła” jest pretekstem do przypomnienia wielkiej postaci, jaką był abp Józef Życiński, w pierwszą rocznicę Jego śmierci. Wybitny kosmolog, filozof i teolog ceniony na całym świecie, znany był z wielkiej otwartości wobec mediów. Nasza uczelnia wydała też ostatnią książkę arcybiskupa „Świat matematyki i jej materialnych cieni”, odnalezioną w osobistym komputerze autora – rozpoczął dr Wergiliusz Gołąbek, Prorektor ds. Nauczania WSIiZ, pomysłodawca i organizator wyjątkowego spotkania.

W dyskusji upamiętniającej abp. Józefa Życińskiego uczestniczyli: Ewa Czaczkowska z Rzeczypospolitej, ks. dr Józef Kloch, rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski oraz Marcin Przeciszewski, prezes i redaktor naczelny Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Czy Kościół może obejść się bez mediów? – zaczął prowokacyjnie redaktor Adam Głaczyński, prowadzący dyskusję.
Paneliści byli zgodni, iż w obecnej dobie musi korzystać z mediów katolickich i świeckich, by dotrzeć do wiernych.
– Kościół od dawna posługuje się mediami. Dziś najważniejszą rolę odgrywa Internet i najnowsze technologie. Katolicki portal opoka.pl odwiedza około 1,8 miliona użytkowników – twierdzi ks. dr Kloch.

– Media powinny być narzędziem Kościoła. Brak informacji rodzi dezinformację – zauważa redaktor Czaczkowska.
Marcin Przeciszewski z KAI stwierdza, że „gdyby Kościół odwrócił się plecami do mediów, zaprzeczyłby swej misji ewangelizacyjnej”.

– 60 procent społeczeństwa polskiego nie chodzi do kościoła. Trzeba do nich dotrzeć poprzez media, Kościół musi w nich widzieć sprzymierzeńca i narzędzie – mówi Marcin Przeciszewski – KAI to rewolucyjne dzieło arbp. Życińskiego, które zapoczątkowało dialog Kościoła z mediami po okresie komunizmu nacechowanego nieufnością.

Paneliści dyskutowali też o pluralizmie wewnątrz mediów katolickich. Zdaniem ks. dr. Klocha media katolickie są kompatybilne, uzupełniają się.

– Katolicy w Polsce to zróżnicowana grupa. Do każdego z tych środowisk trzeba dotrzeć w odmienny sposób. Mamy „Niedzielę” i „Gościa niedzielnego”, ale mamy też „Tygodnik Powszechny”. Ważne, by media nie były tubą żadnej partii politycznej – zauważa Przeciszewski.

– Pluralizm mediów katolickich jest dobry. Gorzej, gdy jedno z nich zaczyna dominować, jako jedyny głos katolików w Polsce. Z kolei, dużym błędem Episkopatu jest brak medium, które byłoby właściwym, wiarygodnym, oficjalnym głosem Kościoła polskiego – podkreśla Ewa Czaczkowska.

Dyskutanci podkreślili, że słabością Kościoła jest brak natychmiastowej reakcji w sprawach ważnych, bieżących lub kontrowersyjnych. Dlatego Kościół pada ofiarą krytycznych kampanii innych mediów. Brakuje Mu też, zdaniem Ewy Czaczkowskiej, działań PR.

– Kościół nie docenia tego narzędzia. Na przykład w sprawie komisji majątkowej zabrakło w mediach pozytywnych przykładów, na co przekazywane są pieniądze – uważa Czaczkowska.

– To się zmienia. Katolicka Agencja Informacyjna ma biuro prasowe oraz rzecznika, podobnie Episkopat – mówi Przeciszewski.

Inny problem w relacjach Kościoła z mediami stanowi, według zebranych ekspertów tabloizacja oraz mitologizacja mediów i coraz doskonalszy marketing polityczny, a także wyraźny kryzys dziennikarstwa.

– Musimy uczyć siebie i swoje dzieci krytycznego odbioru mediów i selekcji – podkreśla ks. dr Kloch.
Jak dotrzeć medialnie do katolików? Robić dobre media – mówią jednym głosem eksperci.

Po panelu dyskusyjnym można było zakupić książkę ks. dra Józefa Klocha „Internet i Kościół” oraz książkę Arcybiskupa Józefa Życińskiego „Świat matematyki i jej materialnych cieni”.

Tekst: Urszula Pasieczna