W piątek 1 lutego br. w Tabernie pod Sosnami społeczność akademicka WSIiZ w pięknym stylu przyjęła do swojego grona nowych pracowników naukowo-dydaktycznych. Wszystkich przybyłych uroczyście powitał Rektor WSIiZ prof. nadzw. dr hab. Tadeusz Pomianek.

Jednak dla nowych pracowników nie oznaczało to automatycznego przyjęcia do grona społeczności Uczelni. Świeżo upieczeni asystenci musieli przejść trudny i skomplikowany test sprawdzający zarówno znajomość tajników pracy na Uczelni jak i przepisów i zwyczajów panujących na WSIiZ. Kolejnym etapem tego koleżeńskiego egzaminu okazało się zadanie wybrnięcia z zawiłych scenek sytuacyjnych z trudnymi studentami. Ostatnią fazą przed otrzymaniem Aktu Ingremiacyjnego był sprawdzian na wykrywaczu kłamstw. Mimo tak wysoko postawionej poprzeczki test przeszli pomyślnie wszyscy. A znaczenie tego egzaminu jest tym większe, iż odbywał się on w obecności i przy udziale władz uczelni i pracowników.

Następnie powitano "świeżo upieczonych" doktorów w społeczności WSIiZ, którzy po poddaniu się radosnej terapii w wykonaniu prowadzących otrzymali odznaki z rąk prof. Jerzego Chłopeckiego. Dla wszystkich zaproszonych gości prowadzący przygotowali wiele atrakcji, m.in. tombolę z nietuzinkowymi nagrodami, kabaretowy skecz zatytułowany „Doktorzy”, karaoke i wiele innych rozrywek. Po tak udanej imprezie można z czystym sumieniem uznać, ze nowi pracownicy zostali godnie przyjęci na łono Uczelni.Jednak dla nowych pracowników nie oznaczało to automatycznego przyjęcia do grona społeczności Uczelni. Świeżo upieczeni asystenci musieli przejść trudny i skomplikowany test sprawdzający zarówno znajomość tajników pracy na Uczelni jak i przepisów i zwyczajów panujących na WSIiZ. Kolejnym etapem tego koleżeńskiego egzaminu okazało się zadanie wybrnięcia z zawiłych scenek sytuacyjnych z trudnymi studentami. Ostatnią fazą przed otrzymaniem Aktu Ingremiacyjnego był sprawdzian na wykrywaczu kłamstw. Mimo tak wysoko postawionej poprzeczki test przeszli pomyślnie wszyscy. A znaczenie tego egzaminu jest tym większe, iż odbywał się on w obecności i przy udziale władz uczelni i pracowników.