Chociaż Amnesty International zaplanowała go na 12 i 13 grudnia, Instytut Badań nad Cywilizacjami WSIiZ w Rzeszowie postanowił rozpocząć akcję już w środę 9 grudnia. W WSIiZ odbył się Maraton Pisania Listów!

– Amnesty International nie miała nic przeciwko… Nie liczy się data, a efekty – mówi Damian Liśkiewicz z Instytutu Badań nad Cywilizacjami WSIiZ.

Każdy kto chciał, będzie mógł napisać swój list w obronie wskazanych represjonowanych osób na całym świecie.

Jak dodaje Michał Futyra z Instytutu Badań nad Cywilizacjami, akcja organizowana jest w związku ze Światowym Dniem Praw Człowieka.

– Celem naszej akcji, tak jak w latach poprzednich, będzie napisanie jak największej liczby listów w obronie ofiar udokumentowanych przypadków naruszeń praw człowieka – mówi Damian Liśkiewicz – Listy zostaną przesłane do polityków, od których zależy los więźniów sumienia i innych, represjonowanych wbrew prawu, osób.

Akcja polega na ręcznym pisaniu listów w obronie kilkunastu konkretnych osób, których prawa zostały złamane. Domagamy się zwolnienia więzionych za przekonania i zaprzestania prześladowania obrońców praw człowieka.

– Tegoroczna akcja okazała się być rekordowa. 9 i 10 grudnia napisaliśmy 1300 listów! To aż o 500 listów więcej niż w ubiegłym roku! – cieszy się Michał Futyra.

Wszystko zaczęło się w 2001 roku w Polsce. Pomysł podchwyciły sekcje Amnesty w innych krajach. – W ciągu tych lat napisaliśmy w sumie ponad milion listów – wyjaśnia Damian Liśkiewicz.

– W zeszłym roku wysłaliśmy 295 000 apeli, z czego 78 843 z Polski. W Polsce akcja odbyła jednocześnie w około 100 miejscowościach. Zorganizowali ją wolontariusze z grup lokalnych Amnesty oraz młodzież z grup szkolnych Amnesty – kontynuuje Damian Liśkiewicz. Studenci WSIiZ w zeszłym roku napisali ponad 700 listów. Spośród 13 osób, o które walczono, udało się uratować 5. Mamy nadzieję, że w tym roku efekty będą – jeśli nie lepsze – to przynajmniej podobne!

Zapraszamy do obejrzenia filmu, dokumentującego Maraton Pisania Listów.

Zdjęcia: Michał Futyra i Adam Janusz