W Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie studiuje ponad 900 osób z zagranicy. Międzynarodowość uczelni jest tym większa, że przyjeżdżają do nas młodzi, zdolni i pełnymi pasji studenci zarówno z Europy jak i z Iranu, Pakistanu, Nepalu, Maroko i Malezji.

– W Polsce jest bardzo miło, ludzie są przyjaźni i otwarci, ale problem z jakim się spotykam od początku, to znajomość angielskiego przez Polaków. Często zdarza się tak, że gdy idę na zakupy to im większy sklep tym trudniej poprosić o pomoc i dogadać się w prostych sprawach – podkreśla Vasco, student z Portugalii, który w obecnie uczestniczy programie ERASMUS.

Jednak nic nie stanęło mu na przeszkodzie, aby odwiedzić nasz kraj po raz kolejny, jak sam mówi, poznał tu dziewczynę i przez ostatnie 3 lata często tu bywa, i korzysta z każdej okazji by móc spędzić kilka dni w Rzeszowie. Na co dzień jest studentem II roku studiów magisterskich na kierunku Marketing i zarządzanie w Aveiro (Portugalia).

Pytany o to jakie są jego plany na przyszłość, odpowiada, że po skończonych studiach chciałby znaleźć pracę w Polsce i na stałe tu zamieszkać.

Jak informują Super Nowości z gazety wydanej 12 października, ludzie przyjeżdżający do Rzeszowa na studia są zadowoleni z wyboru i wcale nie chcą stąd wyjeżdżać. Jednak zderzają się z rzeczywistością rynku pracy, który jest dosyć wąski, jeżeli mowa o pracowników mówiących w języku angielskim.
WSIiZ kształci na kilku ścieżkach anglojęzycznych z wykorzystaniem specjalistycznych laboratoriów. Dzięki praktycznej wiedzy i umiejętnościom, które zdobywają podczas studiów, posiadają praktyczną wiedzę, przydatną w późniejszej karierze zawodowej.