W dniu 7 grudnia 2011roku miał miejsce wykład otwarty poświęcony doniosłym osiągnięciom starożytności, które przetrwały do naszych czasów i zachowały swój pierwotny, wyjątkowy charakter. Spotkanie w Klubie Akademickim WSIiZ poprowadził dr Maciej Milczanowski, który na samym początku nakreślając abstrakt wykładu podkreślił, że tylko niektóre z prezentowanych „obiektów” pokrywają się z uznawanymi przez starożytnych „siedmioma cudami starożytności”. Doktor podkreślił, że osiągnięcia antycznej cywilizacji i kultury przybliżone słuchaczom, to proponowane przez niego siedem cudów starożytnego świata, ale z perspektywy współczesnej.

Pierwszym zaprezentowanym osiągnięciem były egipskie piramidy w Gizie. Ich unikatowość wynikająca z niezwykłej precyzji konstruktorów, którzy budując tak potężne i złożone obiekty, nie tylko musieli być niezwykle biegli w inżynierii i matematyce, ale też o czym świadczą najnowsze odkrycia archeologiczne, niewątpliwie potrafili z niespotykaną precyzją wyznaczać kierunki świata na podstawie wiedzy z obszaru astronomii i innych ścisłych dyscyplin. Zaskoczeniem dla słuchaczy były potwierdzone naukowo ustalenie badaczy, wykazujące odwzorowanie układów gwiazd z gwiazdozbioru Ozyrysa w przestrzennym rozlokowaniu piramid w Gizie. Następnie dr Maciej Milczanowski odniósł się do ogromnego bogactwa cywilizacji egipskiej i najnowszych badań dokonanych m.in. przez polskich uczonych, które obalają inne dotychczasowe teorie. Wiele kontrowersji, przekładających się na niekompletną wiedzę o tamtym okresie historycznym, ma źródło w najnowszych odkryciach; wg nich wiele osiągnięć cywilizacji egipskiej jest o wiele starsza niż powszechnie się sądzi, a co za tym idzie fakt ten otwiera nowe obszary dociekań. Wątpliwość budzi fakt, iż w piramidach w Gizie nie ma materialnych dowodów takich chociażby, jak hieroglify na ścianach, które potwierdzałyby jednoznacznie dotychczasowe założenia historyków. Fakt ten może wzmacniać tezę, że okres prehistoryczny był ostoją niezidentyfikowanej cywilizacji, która stała na bardzo wysokim poziomie rozwoju. Rodzi to pytanie dlaczego i kiedy upadła. Poprzez analogię do innych historycznych kultur Pan Maciej zasugerował, że przyczyną mogły być zmiany klimatu.

Kolejnym fenomenem, który został przybliżony był starożytny Babilon, którego bogactwo architektoniczne zostało odkryte dopiero w XIX w. przez Anglików, którzy posiadali w wojskowych mundurach archeologów i historyków, dzięki czemu wkraczając na Bliski Wschód ujawnili światu bezcenne dziedzictwo cywilizacji mezopotamskiej. Słuchacze mieli okazję podziwiać także piękno i kunszt architektoniczny Wiszących Ogrodów i Bramy Isztar. Obszernym komentarzem Doktor opatrzył Stellę Hammurabiego, wskazując na liczne podobieństwa do Prawa Mojższeszowego powstałego kilka wieków później u odległych ludów semickich.

Trzecim zaprezentowany „cudem” była demokracja ponieważ narodziła się ona w antycznej Grecji i znajduje uznanie w naszych czasach. Pan Maciej powołując się na starożytnych klasyków Platona i Arystotelesa, którzy to dawali potomnym wskazówki nt. funkcjonowania tegoż ustroju, podkreślił, że dziś jest ona pojmowana „inaczej”. Ta różnica jest bardzo wyraźna zwłaszcza kiedy patrzymy na współczesną Amerykę, kraj który posługując się siłą, pragnie „poszerzać krąg cywilizowanych narodów”. Jesteśmy dalecy od antycznych ideałów, ponieważ Arystoteles miał ogromną świadomość, że nie zawsze i nie dla wszystkich nacji jest ona właściwa – mówił dr Milczanowski. Współcześnie, niemal ślepo przywódcy państwa-lidera, uzurpują sobie prawo do jej krzewienia, co niestety jest dalekie od arystotelesowego „złotego środka”.
Następna treść wykładu dotyczyła imperium Aleksandra Wielkiego, który był nie tylko wspaniałym wodzem, którego zwycięstwa rozpalają wyobraźnię i zapewniają pamięć u współczesnych, ale przede wszystkim był szlachetnym władcą, który rozumiał różnice kulturowe swego państwa. W tym miejscu nie mogło oczywiście zabraknąć porównania do współczesnych antagonizmów mających źródła w narzucaniu woli innym. Za przykład posłużyła aktualna ingerencja krajów zachodnich w porewolucyjnej Afryce, gdzie np. Egipt kształtując swój nowy ustrój poddawany jest naciskom ze strony USA. Od Aleksandra Wielkiego Pan Maciej przeszedł do zaprezentowania antycznej Aleksandrii, miasta które w epoce hellenistycznej pełniło rolę centrum nauki, ale niestety w skutek trzęsienia ziemi nie przetrwało do naszych czasów. Dzisiejsza Aleksandria skrywa pod zurbanizowaną nowoczesną przestrzenią miejską dorobek z przed dwóch tysiącleci, nie pozwalając go odkrywać.

Przedostatnim „cudem” starożytności prezentowanym przez doktora był słynny kamień z Rosetty, na którym znajduje się tekst w trzech różnych alfabetach: hieroglificznym, demotycznym i greckim. Dzięki niemu było możliwe odczytanie pisma hieroglificznego w 1822 roku przez Jean-François’a Champollion’a.

Ostatnim, bardzo mało znanym osiągnięciem starożytności w ocenie Macieja Milczanowskiego jest „starożytny komputer” nazywany od nazwy miejscowości w której przed 50 laty został odkryty mechanizmem z Antykithyry. Urządzenie to budzi zachwyt m.in. posiadaną możliwością obliczania położenia ciał niebieskich i precyzyjnego określania czasu. Ciekawostką jest fakt, że odtworzenie oryginalnej konstrukcji i pełnego przeznaczenia tegoż wynalazku zajęło amerykańskim uczonym 20 lat.

Po wykładzie odbyła się walka pomiędzy legionistą a wojownikami plemion barbarzyńskich. Pokaz przygotowała grupa rekonstrukcji historycznych Legio I Atiurix z Warszawy. Na sam koniec uczestnicy spotkania wzięli udział w konkursie. Nagrody książkowe ufundowane przez Instytut Badań nad Cywilizacjami wygrali uczniowie szkół średnich. Zwycięzcom gratulujemy i zapraszamy na kolejne spotkania Organizowane w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania.

tekst: Paweł Skoczowski

zdjęcia: Adam Janusz