Chcesz być uczciwy i odważny? Najprostsza rada… nie ściągaj!A jeśli już masz na to ochotę, to omijaj rzeszowską WSIiZ.

Polskich miłośników „drogi na skróty do edukacyjnego sukcesu” – i to zwłaszcza studentów, powinny chyba zainteresować wyniki badań, przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców.

Wzięło w nich udział 400 studentów Uniwersytetu Stanowego Ohio. Naukowcy zapytali ich wprost o ich uczciwość w trakcie zajęć na uczelni – w ciągu ostatnich 30 dni oraz całego poprzedniego roku. Sondowali również ich zamiary w tej kwestii na przyszłość. Przy okazji, naukowcy pokusili się także o sprawdzenie cech charakteru badanych.

Nieuczciwi tchórze!

I… cóż, wyszło szydło z worka… Ci, którzy ściągają najczęściej, nie dość że są po prostu nieuczciwi, to są również zwykłymi tchórzami! Poziom ich empatii, także pozostawia wiele do życzenia.

Osoby, które ze ściąg korzystają najrzadziej – zdaniem psychologów – mają silniejsze osobowości. Nie tak łatwo ich czymkolwiek zbałamucić. Są także w stanie oprzeć się nawet najbardziej atrakcyjnym pokusom.

Problem w tym, że albo tych ostatnich jest obecnie strasznie dużo, albo rzeczywiście ludzi o silnych osobowościach przyjdzie nam niebawem ze świecą szukać. W trakcie wspomnianych badań do ściągania przyznało się aż… 80 proc. studentów!

Czasem wystarczy straszak…

Jak widać, nie jest to więc bolączka tylko polskich szkół i uczelni. Na pocieszenie warto zauważyć, że w naszym kraju wiele uczelni potraktowało walkę z podobnymi patologiami naprawdę na serio.

Tak jest np. w rzeszowskiej Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania. To tu – i to już dobrych kilka lat temu – opracowano i zastosowano nowoczesny antyplagiatowy program komputerowy.

Już sam fakt, że uczelnia uzbroiła się w takie narzędzie – a wici o tym szybko się rozeszły dzięki informacjom w mediach – sprawia, że amatorzy podkradania czyjegoś dorobku intelektualnego, raczej omijają tę uczelnię szerokim łukiem.